piątek, 13 września 2019

Coś dla mnie

Jeszcze jestem w Chorwacji...
To już nasze czwarte wakacje tutaj.
Chyba w jakiś sposób jesteśmy uzależnieni od tego kraju ;) uwielbiamy tu wracać.
I'm still in Croatia.
It's the fourth time we've been here.
I believe we are somehow addicted to this country ;) we love to come back here.

Przed wyjazdem pomalowałam trzy torby i jedną kosmetyczkę. I... Wszystkie są dla mnie! :)
...a zwykle maluję dla kogoś... ;)
Swoje malunki zabrałam na wakacje z myślą, że tu na pewno znajdę piękną scenografię do zdjęć :)
Before holidays I'd painted three bags and one toilet bag. And... all of them are for me! :)
...usually I paint bags for somebody... ;)
I took my artwork on holiday; I knew I'd find here some great places to take photos of my bags :)


wtorek, 10 września 2019

Nad wodą

Dziś będzie morze...dużo morza... :)
Na początek - drobne prace w morskim klimacie, z nowych kolekcji od ITD Collection...
Today there will be the sea... and lakes... :)
 First some little cards in sea-like climate, with new papers from ITD Collection...


Zestawy papierów możecie zobaczyć >>>tu i >>>tu.
Lubię takie klimaty, papiery bardzo mi się spodobały :)
You can see the sets of papers >>>here and >>>here.
I like such climates, and the papers are great :)

Jeszcze jedno - w Klubie Twórczych Mam trwa (do 25 września) moje gościnne wyzwanie. Zapraszam serdecznie! :)
Szczegóły >>>TUTAJ.

piątek, 30 sierpnia 2019

Nie mogę uwierzyć

Nie mogę uwierzyć...
...że to już koniec sierpnia.
...że czas tak szybko mija.
...że mam tyle zaległości.
...że zaraz będzie wrzesień...
I can't believe...
...it's the end of August.
...time passes so quickly.
...I have so much backlog to clear.
...it'll be September in a moment...


Ostatnio nie mogę się zebrać, żeby coś opublikować.
Dlatego dziś post zbiorczy - z różnymi różnościami... :)
Recently I've found it hard to publish something.
For this reason I've decided to consolidate some things into one post :)


niedziela, 18 sierpnia 2019

Sierpniowe motyle

Dziś prezentuję... torby... z motylami :)
Co poradzę, że lubię je malować? ;)
Today I'd like to present... bags... with butterflies :)
What can I do with the fact that I just like painting them? ;)


środa, 14 sierpnia 2019

Zbliżam się...

... O tym, do czego się zbliżam - napiszę w dalszej części... :)
Najpierw kilka słów o zestawie prezentowym.
I'm approaching... It's the title. Later I will write about what I'm approaching :)
First a few words about this gift set.


Na koniec czerwca moja koleżanka zrobiła imprezę z okazji 30-tych urodzin.
Ustaliłyśmy, że jako prezent będzie coś z mojego rękodzieła :) stanęło na chusteczniku.
Miał być z liśćmi, z szarym kolorem.
Zrobiłam :)
Do tego był jeszcze czekoladownik i torba z motylem (motyla już w czerwcu pokazałam ;))
At the end of June my friend threw a party, it was her 30th birthday.
We agreed that - as a gift - I would craft something. We decided that it would be a tissue box cover.
It was supposed to be with leaves, and with some grey.
I decoupaged it :)
I added a crafted box chocolate and a bag with a butterfly (I've already showed the butterfly, it was in June).

niedziela, 4 sierpnia 2019

Zamiast kwiatów

W wielu Waszych postach czytam ostatnio, że czas szybko dla Was biegnie...
Dla mnie tak samo :)
Przed chwilą był maj, teraz nagle zrobił się sierpień. Kiedy? Nie wiem... :)
In many of your posts I've read that time flies for you...
So does it for me :)
It was May just a moment ago, now suddenly August came. When? I don't know.


Niemal każdą wolną chwilę poświęcam na kreatywne działania.
I później nagle okazuje się, że mam zaległości z publikacją... :)
Dlatego dziś post zbiorczy; wszystkie prace łączy to, że powstały po to, żeby powiedzieć komuś "Dziękuję" :)
I devote almost all of my free time to creative activities.
Then suddenly it turns out that there are lots of photos waiting to be published.
So today I prepared a bigger post... Ale the things presented here are 'connected' - I did the projects to tell someone 'thank you.'


środa, 31 lipca 2019

Może morze w jednym kolorze?

Odłączyłam się...
Kilka dni spędziłam nad Bałtykiem.
Jeden weekend - to niedużo - ale i tak było super :)
I had a break. I spent a few days at the seaside.
It was one weekend - not much - but still it was great :)


Wzięłam ze sobą akwarele...
ale czasu na malowanie nie było wcale :)
Dopiero jak wróciłam znalazłam godzinkę, żeby coś zmalować...
I took my watercolors... but there wasn't any time for painting.
Only after I came back I found one little hour to paint something.


sobota, 20 lipca 2019

W hortensjach

Hortensje są piękne, prawda? :)
 Zachwycam się nimi ale... nie umiałabym się nimi opiekować... choć moja mama jest cudowną ogrodniczką, ja nie odziedziczyłam tych genów... ;)
U moich rodziców w ogrodzie rośnie przepiękna hortensja; wzięła udział w jednej z moich sesji fotograficznych. W dalszej części wpisu pokażę kilka ogrodowych fotek.
Hydrangeas are beautiful, aren't they? :)
I love them... but I wouldn't be able to look after them... although my mother has a green thumb, I didn't inherit these genes... ;)
In my parents' garden there is a beautiful bush of hydrangea; it took part in one of my photo sessions. In this post I'll show some photos from the garden.
W poście są dwa pudełka. Podobne, ale jednak... każde trochę inne :)
Jedno powstało zanim hortensja zakwitła...
Drugie powstało miesiąc później.
Oba wykonane na zamówienie.... dla tej samej osoby ;)
In this post you'll see two boxes. Similar, but... each one a bit different :)
I decoupaged one of them before the hydrangea was in bloom.
The other was ready one month later.
Both were commissioned.
Ostrzegam! 
Post jest długi zawiera BARDZO dużo zdjęć ;)
I warn you - the post is long and contains A LOT OF photos :)

niedziela, 14 lipca 2019

Pachnie lawendą

Oto dwa niewielkie pudełeczka, które zrobiłam dlatego, że... po prostu spodobały mi się papiery :)
I'd like to present two boxes which I decoupaged simply because... I liked the papers :)



wtorek, 9 lipca 2019

Każdy motyl ma imię

 Nareszcie przyfrunęły tutaj, do mojego Trzeciego Pokoju... ;)
Finally they have flown here... to my Third Room ;) 


Czekały od dwóch miesięcy... i wreszcie  nadszedł czas na publikację.
They've been waiting for two months... and finally it's time to publish the photos :)

niedziela, 7 lipca 2019

Pozdrowienia z Łodzi

Witajcie :)
Dziś pokażę karteczkę oraz czekoladowniki.
Łączy je kilka rzeczy...
- Mają widoczki z mojego miasta, Łodzi.
- papier ryżowy z Łodzią kleiłam na beermatę. Wyszło połączenie decoupage z cardmaking'iem :)
- papiery są od ITD Collection. ITD jest łódzką firmą i w ich ofercie można znaleźć piękne produkty z łódzkimi motywami.


 Hello :) Today I'd like to show a card and two chocolate boxes.
They have some things in common:
- There are some views from Lodz, my city.
- I stuck the ricepaper to beermat. It's a combination of decoupage and cardmaking :)
- The papers come from ITD Collection which is a company from Lodz :) Among their products you can find beautiful papers connected with Lodz.



środa, 3 lipca 2019

Trzy motyle

Lipiec zaczynam motylowo :)
I start July with some butterflies :)


Każdy z nich ma już swoją nową właścicielkę... choć nie wszystkie jeszcze do nich doleciały ;)
Turkusowo-różowy jest inspiracją w trwającym w Art-Piaskownicy wyzwaniu. Zapraszam >>>TUTAJ.
Each of them has its new owner... although not all of the butterflies have flown to the owners yet ;)
The turquoise/pink one is an inspirational work in Art-Piaskownica's challenge. Details >>>HERE.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...