...Uff, pierwszy raz od baaaardzo dawna udało nam się uśpić Dzidzię około godziny 20:00... Zwykle o tej porze rozpoczynał się Czas Marudzenia... (i Zamęczania Rodziców...)
Z zakresu moich działań twórczych dziś krótko - pokazuję jeszcze jedno pudełko z serii z poprzedniego posta ("Delikatnie i Kwiatowo"); do tego chciałabym pokazać to, co ode mnie powędrowało na aukcję dla WOŚP :)
Pudełko powstało, bo po prostu... miałam ochotę na ten wzór ;) poza tym nauczyłam się, że warto mieć gdzieś odłożone jakieś pudełeczka na różne okazje - np. żeby komuś podziękować, albo kiedy znajomi pytają "a masz może coś, bo ciocia/babcia/koleżanka ma urodziny/imieniny?" :)
Po raz drugi dołączyłam do Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Na aukcję wystawiłam komplet, który zrobiłam latem 2017 roku (post
TUTAJ). Aukcja jest
TUTAJ.
W zeszłym roku wystawiłam swoje zakładki (post z zakładkami
TUTAJ) i byłam zaskoczona zainteresowaniem - cena wywoławcza każdej zakładki to 5 zł, natomiast finalnie wszystkie zostały sprzedane łącznie za 61,50 zł :)