Cześć...
To była długa przerwa 😉
Cześć 😊
Dziś... zestaw ślubny... Kartka, pudełko, torebka.
Komplet stworzyłam z papierami od ITD Collection
Użyłam Winter Love Story w wersji >>na papierze ryżowym oraz >>scrapowej.
Today... there's a wedding gift set. A card, a box, and a bag. I made the set with ITD papers; It's 'Winter Love Story' - both in >>rice paper and >>scrapbooking paper.
Cześć! Dziś post będzie trochę inny 😀
Fotograficzny, a nie jak zwykle rękodzielniczy.
Hi! Today's post is going to be a bit different. With photos, and not - as usual - with artwork.
Cześć 💖
Dziś zapraszam na post akwarelowy i zdjęciowy 😉
Akwarele to (oczywiście 😄) zakładki.
A zdjęcia są z Afloparku - wspaniałego prywatnego ogrodu położonego w Pabianicach. Ode mnie to 30 min jazdy. I naprawdę warto odwiedzić to miejsce 😍
Hello :) Today I'd like to present some watercolor bookmarks and some photos. The photos are from a great private garden (Aflopark) located in central Poland. It's a 30 minute drive from where I live. The place is really worth visiting :)
Cześć 😀
Słyszeliście hasło "jesieniara"? 😀 To taka "miłośniczka jesieni"... hmmm, to na pewno nie o mnie 😂
Jeśli jesień to tylko z dużą ilością słońca wśród kolorowych liści, i błękitnym niebem w tle 😉 Chłód, deszcz i szybko zapadające ciemności zdecydowanie nie należą do moich ulubionych klimatów.
Jedną z niewielu pozytywnych rzeczy kojarzących mi się z jesienią jest możliwość czytania więcej i częściej 😉 I dlatego dziś zapraszam na trzy jesienne zakładki...
Hello :) Autumn isn't my favourite season... In Polish teen slang there's even a word that refers to an autumn-lover ;) But it definitely wouldn't describe me. I like this season only with some blue sky and lots of sun. The cool, dark, rainy days definitely aren't my cup of tea. I prefer spring or summer with their longer brighter days.
Cześć 😀
Dziś zapraszam na post w morskich klimatach...
Och, uwielbiam je! Kolory piasku, niebo nad morzem, szum fal, zapach w powietrzu...
Oczywiście to wszystko jest najpiękniejsze gdy nie pada... A nad naszym Bałtykiem trzeba mieć dużo szczęścia, żeby trafić na tydzień z piękną, słoneczną pogodą 😆😆
Dlatego najchętniej "podróżuję" w nadmorskie miejsca poprzez malowanie i oglądanie fotografii...😜
Hi! Today there are going to be 'sea vibes' in my post ;) I love the sea! The colours of the sand, they sky, the sound of the waves, the smell in the air... Of course all these things are the best when it's not rainy... and here in Poland at the seaside you need to be very (very!) lucky to get a whole week with the sunny weather ;) ;)
Dziś chciałabym pokazać Wam metamorfozę deski na klucze.
Kiedyś... W czeluściach mojego bloga widzę, że to był rok 2018... przerobiłam dwie takie deski w decoupage >>tutaj.
Today I'd like to show you a makeover of a board for hanging keys. In the past... I can see in the archive it was 2018... I gave a makeover to two similar boards ( >>here).
Cześć 😀 dziś zapraszam na dużo widoków 😉 niektóre akwarelowe, niektóre na fotografiach...
Hello! Today you'll see here lots of landscapes... some of them in watercolour, some of them are in photos...
Nasze wakacje - dwutygodniowy urlop - już za nami. Byliśmy w Chorwacji, podobnie jak w zeszłym roku. Udało mi się kilka razy usiąść do malowania i rysowania, choć oczywiście czuję niedosyt 😄 (szczerze mówiąc, niezależnie ile czasu bym poświęciła na malowanie, zawsze mi mało!).
We've already had our holidays this year... two weeks in Croatia, just like last year. I found some time to paint and draw, but I feel this was not enough :D well, to be honest, it doesn't matter how much time I have for painting, it's always not enough for me!
Cześć 😀
Dziś zapraszam na post papierowy - karteczkowy.
Dwie karteczki przygotowałam na komunie...
A dwie z myślą o festynie w przedszkolu córki - trafią na loterię fantową. Przygotowałam sześć paczuszek z rękodziełem (są tam kartki, breloki, magnesy).
Hello! Today I'd like to present some paper artwork. Two of the cards are meant to be prizes in a raffle in my daughter's kindergarten.
Cześć 😊 Poprzednio było kwiatowe trio... a dziś jesienne trio... Zapraszam post z zakładkami i jesiennymi fotografiami.
Hi :) in my last post there was a floral trio, today an autumn trio... Today I'd like to post some bookmarks and autumn photographs.
Cześć... zapraszam na post z moim malowaniem i fotografiami... jeszcze w letnim klimacie. Dla niektórych początek września to początek jesieni. Dla mnie... październik to początek jesieni 😉 W każdy możliwy sposób próbuję wydłużyć lato 😄
Hello... Today I'm showing you some of my painting and some of my photos... still in a summer mood. For some people September means the beginning of autumn. For me... autumn starts in October ;) I make my summer longer in every possible way ;) ;)
Dziś coś... dla odmiany 😉 Dawno nie pokazywałam czegoś w akwareli.
Today... something for a change... ;) I haven't shown any watercolours for a long time.
Cztery zakładki. Łączy je to, że malowałam spontanicznie, bez przygotowania. Korzystałam z akwareli i cienkopisu. Czasem akwarelowych kredek i odrobiny białej farby akrylowej.
Four bookmarks. Spontaneous painting - this is what connects them... :) I used watercolours, a fineliner, some watercolour crayons and a little white acrylic paint.
Znów czas szybko upłynął... już za chwilę zimowe święta... 😀
Again... time flies... in a moment we'll celebrate winter holidays.
Zapraszam na post z pudełkiem (był to prezent, w środku włożyłam zrobione przeze mnie ciasteczka) oraz z choinką - chciałabym Wam pokazać jak wygląda... w tym roku jest ubrana (prawie cała) w ręcznie wykonane ozdoby 😊
Today I'd like to present a box (it was a gift; inside I put my own homemade cookies) and our tree - I'd like to show you our decorations. This year the tree is 'dressed up' ;) with (almost only) handmade decorations.
Uff, muszę się wziąć do roboty! 😄
Mam mnóstwo materiałów do pokazania... a jakoś nie publikuję.
Dziś: jesienna akwarela, zakładki na specjalne wymiankowe zamówienie oraz chusta, którą dostałam od >>Agnieszki w ramach naszej wymianki 💕
Zima!😀
Mamy śnieg od ponad tygodnia (!) co jest absolutnym rekordem. Ostatnia taka zima w Łodzi była... 4 lata temu (lub nawet dłużej). Zazwyczaj śnieg utrzymuje się przez 1-2 dni.
It's winter and we've had snow for over a week, which is an amazing record. We last had such conditions in our city 4 days ago. And usually we have snow for about 1-2 days.
Taką zimę nawet lubię - kiedy warstwa śniegu ma kilka centymetrów grubości... i kiedy ze śniegu nie robi się błocko... ale prowadzić auta już nie lubię w tych warunkach 😄
Dziś pokazuję dwie malowane zimowe prace, jedną na deseczce MDF, jedną na plastrze drewna.
I dorzucam kilka fotek z naszych dwóch zimowych spacerów 😊
I can say I... even like such a winter - with a thick layer of snow... and when there's no mud made of melting snow... but, on the other hand, I don't like driving a car in these conditions ;)
Today I'm posting two winter hand painted works. One is on an MDF board, one on a wooden slice. And there are some photos from our recent walks :)