sobota, 16 lutego 2019

Z miłości do tworzenia

Bardzo dziękuję za wszystkie Wasze słowa, które zostawiliście pod ostatnim wpisem.
Chyba zapominam o radości tworzenia... ;)
Thanks for all your comments you've left under the previous post, it seems I sometimes forget about the joy of creativity ;)


Na szczęście - tylko czasem zapominam :) Pudełko, które tutaj widzicie, to przykład mojej miłości do decoupage...
Fortunately - it happens only sometimes :) the box, which you can see here, is an example of my love for decoupage...


wtorek, 12 lutego 2019

Znaki zapytania

Oto jeszcze jedna praca-inspiracja w wyzwaniu >>"Polskie góry i górale" dla Art-Piaskownicy. Tym razem bardziej folkowo niż przyrodniczo ;)

Here's another inspiration for Art-Piaskownica and the current challenge >>"Polish mountains". This time it's more folk than nature-like :)



piątek, 8 lutego 2019

Muszenie

Bo muszę.
Czasem taka motywacja jest najlepsza :)

Takie muszenie sprawia, że sięgam po tematy, których bez muszenia bym nie poruszyła.
Takim przykładem jest moja próba zmierzenia się z pejzażem górskim.
Bez muszenia (w tym przypadku - wyzwanie Art-Piaskownicy i moja rola projektanki) na pewno bym nie wycisnęła czasu i nie spróbowała namalować gór :) Wyzwanie możecie znaleźć TUTAJ, trwa do 6 marca.

W dalszej części posta podaję skąd wzięła się inspiracja na takie a nie inne widoki.



Because I have to.
Sometimes motivation like this is the best :)
Such "having to" makes me try topics which I wouldn't get interested in without having to.
A good example of this is my attempt to paint mountains.
Without "having to" (in this case - Art-Piaskownica's challenge and my being a member of the design team) I wouldn't have found time and I wouldn't have tried to paint the landscape :) You can see the challenge HERE.

Below I present sources of my inspiration.


środa, 6 lutego 2019

Czekoladownik ekspresowy

Sobota, godzina 10:30.
-Koteeek... masz może coś z tych swoich dekapuży?
-Ale co dokładnie? Czego potrzebujesz?
-Bo jest ślub kolegi z pracy...
-No dobra, mogłoby być jakieś ładne pudełko... na kiedy?
-Na dziś.
Myślałam, że wybuchnę :D
Dekapuż! (tak, według mojego Adama to DEKAPUŻ, a nie decoupage) Dekapuż w 2 godziny! To jest długi, skomplikowany, delikatny twórczy proces... Dekapuż nie lubi pośpiechu...
Ech...


Saturday, 10:30
-Honeeey... do you have anything in your decopush?
-What exactly? What do you need?
-Our workmate is getting married...
-Ok, it could be some nice box... when?
-Today.
I thought I'd explode :D
Dcoupush! (yes, according do my Adam it's decoPUSH, not decouapge). Decopush in 2 hours! It's a complicated, delicate, long creative process... Decopush doesn't like hurry...
Well...


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...