Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piórnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piórnik. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 sierpnia 2018

Mieć ciastko i zjeść ciastko

Mieć ciastko i zjeść ciastko...
Ostatnio mam z tym problem.
W szczególności przy rękodziele, to znaczy kiedy mam czas tylko dla siebie - godzinkę lub dwie - kiedy ktoś zabiera Ewunię na spacer. Chciałabym być w stanie ozdabiać cztery pudełka jednocześnie, w międzyczasie umyć okna, i przeczytać kawałek książki...

 Tutaj - dwa pudełka, które wykonałam na zamówienie.
Jedno - jak oczywiście widać - na ślub.
Drugie to piórnik :) z ząbkami. Ząbki - ręcznie malowane, bo serwetki z ząbkami (w aparacie ortodontycznym) nie znalazłam.

 You can't have your cake and eat it...
Recently I've had some problems with it.
Especially when it comes to my hobbies, I mean when I have time only for myself - one hour or two - when somebody takes my little Eve for a walk. I'd like to be able to decorate four boxes at the same time, in the meantime wash the windows, and read a chapter of a book...
Here above - two boxes that I've made to order.
One - of course as you can see - for a wedding.
The other - with the teeth - is a pencil case :) I painted the teeth myself, because I couldn't find a napkin with dental braces.

środa, 17 maja 2017

Prezentowo i refleksyjnie...

Dziś chciałabym pokazać prezent, który wykonałam samodzielnie dla kogoś, kogo znam większość swojego życia :)


Kiedy pracuję i tworzę, myślę o różnych sprawach; lubię to uczucie oderwania od codzienności, moje myśli wędrują innymi ścieżkami niż w ciągu np. wykonywania typowych prac domowych. Jestem spokojniejsza, bardziej skłonna do refleksji, mam w sobie więcej optymizmu i pozytywnej energii.
Ten piórnik i zakładka powstały dla Pauliny - poznałyśmy się kiedy miałyśmy 7 lat, pierwszego dnia szkoły podstawowej... Dlatego podczas tworzenia rozmyślałam między innymi o dzieciństwie... :)

Zapraszam do oglądania i krótkiego czytania...

piątek, 12 maja 2017

O piórniku i motywacji

Mija kolejny miesiąc mojego blogowania i z każdym tygodniem czuję jak bardzo ten wirtualny świat wciąga i inspiruje, zachęca do działania... Nie tylko odkrywam nowe formy, ale także różne wzory i elementy. Dzięki blogom np. zaczęłam pracę z beermatą, odkryłam czekoladownik, a ostatnio sięgnęłam w końcu po papier ryżowy z pracami Alfonsa Muchy, który czekał schowany przez około 4-5 lat... :)


Ostatnio zrobiłam piórnik z jednym z motywów z tego papieru. Część tego, co widać domalowałam :) Zapraszam do oglądania i krótkiego czytania.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...