sobota, 10 lutego 2018

Torby z sercem

Wpadam szybciutko... publikuję dwie torby, które powstały jakiś czas temu.
Serwetki, które tu widać, dostałam w prezencie :) Od razu jak je zobaczyłam w głowie pojawił mi się pomysł na torby.


Moi znajomi wiedzą, że kocham serwetki (choć tak naprawdę jest to jakaś choroba, nazwałabym ją serwetkozą) i dlatego czasem ktoś przynosi mi jakieś ciekawe wzory z komentarzem "może ci się przyda" :)  Tak było w przypadku tych ludowych motywów.
Podobnie jest na spotkaniach rodzinnych - jak tylko usiądę przy stole, oglądam jakie są serwetki przy nakryciach... :P (chyba nie jestem normalna) I jeśli trafię w ciekawy wzór potrafię zabrać część serwetek (kolejną część dostaję od gospodarzy :))

W moich pracach lubię, gdy uda mi się osiągnąć praktyczność i niezły wygląd jednocześnie :) Czuję, że w tych torbach mi się to udało.
Są odporne na ścieranie i bez problemu znoszą pranie w pralce.

W dalszej części - więcej fotek.









Moje prace zgłaszam do zabawy I love decoupage:
(Banerek prowadzi do strony)


http://paperafterhours.blogspot.com/2018/02/i-love-decoupage.html

Oraz na wyzwanie z sercem:
(banerek prowadzi do strony)

https://tdz-wyzwaniowo.blogspot.com/2018/01/praca-z-sercem-wyzwanie-26.html
Nie wiem czy wzory, których użyłam są krakowskie z pochodzenia ;) ale ludowe / folkowe są na pewno, dlatego torby posyłam tutaj:
(banerek prowadzi do strony wyzwania)
https://szuflada-szuflada.blogspot.com/2018/02/wyzwanie-goscinnej-projektantki-luty.html?showComment=1518451294096#c3748112473592468127

23 komentarze:

  1. I do tego sa bardzo piekne, uwielbiam ten ludowy motyw :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Justynko piękne! sama przyjemność nosić zakupy w takich torbach:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej ja uwielbiam te wzory :) Wspaniałe torebeczki :) Wiesz ja mam dokładnie tak samo hi hi też mam tą chorobę :) Jak tylko jestem u rodzinki czy znajomych to rozglądam się po stole za serwetkami ha ha :) Ale oni dobrze moje uzależnienie już znają i dla mnie zawsze są odłożone te nie poskładane i prościutki hi hi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ha i są ekologiczne. W dzisiejszych czasach taka torba to skarb największy. Każda kobieta powinna takowa piękność posiadać. Pięknie wyszło i praktycznie. Brawo Ty. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Serwetkoza hahaha dobre :D:D:D
    Piękne te torby. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cóż, ja też cierpię na serwetkozę :P Torby są śliczne, choć nie przepadam za folkowymi motywami ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudne torby, uwielbiam takie motywy. Śliczne i bardzo praktyczne :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Justynko - zachwycające te Twoje torby - kocham motywy folkowe, u Ciebie wyglądają niezwykle. Życzę powodzenia w wyzwaniach i zostawiam gorące pozdrowienia :-)))

    OdpowiedzUsuń
  9. motywy raczej jak z łowickich wycinanek, ale folkowy klimat i mnogość barw jak najbardziej pasują do mojego wyzwania! torby super :) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow! Cudne torby! Uwielbiam, kocham, ubóstwiam (klimat walentynkowy mi się udzielił:-))folkowe motywy i o ile nie kolekcjonuję serwetek to dla folku robię wyjątek bo czasem je gdzieś przemycam w swoich pracach. Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne torby! Swietna praca i te radosne kolory, wiosna u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Boskie!!! Obie skradły moje serducho:) z serwetkami też tak mam:P chociaż moje zbiory są już pokaźne to:) Pozdrawiam słonecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspaniałe torby wymyśliłaś z tych serwetek. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  14. Super pomysł folkowy.
    Dziękuję za udział w wyzwaniu TDZ

    OdpowiedzUsuń
  15. fantastyczne torby:)
    z serwetkami mam tak samo, a nawet zaraziłam rodzinkę i wszędzie zaglądają czy mnie mogłoby się coś przydać:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Woow niesamowite prace. Bravo!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...