niedziela, 11 marca 2018

Praktycznie i prezentowo

Dziękuję za wszystkie odwiedziny i słowa pozostawione pod ostatnim postem... :)
Nadal nie mam kiedy podładować baterii, a nawet gdy czasem zdarzy się, że ktoś zabierze Ewę na spacer to ja nie jestem w stanie usnąć... a gdy chcę usiąść do jakiejś kreatywnej robótki, często okazuje się, że... nawet w ten sposób nie mam siły odpoczywać ;)

Jak zaklęcie powtarzam "to wszystko kiedyś minie... kiedyś Ewunia zacznie normalnie spać i jeść... kiedyś będzie w stanie dokładnie powiedzieć mi, co jej nie odpowiada..."
Uwielbiam jej uśmiechy (są po prostu... magiczne :)), i kocham całować jej cudowne, rozkoszne stópki i rączki, uwielbiam patrzeć jak bawi się zabawkami i tak fajnie, zabawnie je gryzie, i kocham jej pełne fascynacji spojrzenie jak na przykład włączam światło... takie drobne rzeczy, a tyle radości... :)
Staram się cieszyć każdym takim momentem. Bo bywa, że każda taka chwila okupiona jest całymi godzinami, kiedy ona marudzi, a ja nie wiem, nie umiem zrozumieć i odgadnąć o co chodzi... i noszę, i gadam, i śpiewam, i przytulam... i nic... ona zapłakana... a mnie ogarnia potworna bezsilność, bezradność, frustracja...
 ...nikt nie powiedział, że będzie łatwo ;)

Na przestrzeni ostatnich trzech miesięcy, gdzieś w momentach, gdy jednak byłam w stanie posiedzieć i zająć się czymś twórczym powstały takie torby (wszystkie malowane pastelami i markerami do tkanin):
O tym dla kogo, dlaczego takie a nie inne wzory, i co nie wyszło i co zostało poprawione - w dalszej części :)



Torba z kotem powstała jako prezent dla miłośniczki kotów (nie trudno zgadnąć) :)
Zależało mi na prostym wzorze, bo czasu - jak zwykle - za dużo nie miałam. Kotek jest rudy, bo takiego właśnie kotka posiada obdarowana osoba :)
Tutaj razem ze szkicem:

Od grudnia zabierałam się za torbę z motylami... Zanim zebrałam moce twórcze i znalazłam czas zrobiła się połowa stycznia...
Zostałam poproszona o wykonanie torby z konkretnym wzorem i imieniem. Motylki poukładałam według własnego pomysłu i do tego dobrałam czcionkę.
Po utrwaleniu niestety okazało się, że marker lub pastele rozmyły się - widać to na drugim zdjęciu, na zbliżeniu...


Wkurzyłam się.
I kilka dni później, z nerwów, zrobiłam drugą torbę :) Tym razem nic się nie rozmyło.
Z  tego co wiem, nowa właścicielka jest zadowolona z mojego projektu.


Torby samochodowe powstały kilka dni temu. Motywacje były dwie:
- Mój Adaś, jak idzie na zakupy, zawsze zapomina torebek... a jak wiadomo, teraz torebki w sklepach nie są już łatwo dostępne i tak tanie jak kiedyś (z czym się akurat zgadzam i cieszę się, że jesteśmy w ten sposób zachęcani/zmuszani do bycia "eko"). Ostatnio Adam często bywa na zakupach, bo dzielimy się obowiązkami - ja przy Ewuni nie zawsze daję radę wszystko ogarnąć. Dlatego, żeby zawsze miał coś pod ręką w sklepie na spakowanie, postanowiłam przygotować bardziej "męskie" torby (nie dam mu przecież motylków albo kwiatków :P).
- ...i chciałam mu coś dać na "Dzień Mężczyzny" - jakąś drobną niespodziankę.. ;)


Oczywiście modele nie są przypadkowe - z każdym z nich jest związana jakaś historia; chciałam, żeby były to prezenty z przesłaniem :) Po raz pierwszy rysowałam ręcznie samochody, a dzięki dobrze przygotowanym zdjęciom nie było to tak trudne jak się spodziewałam ;)

Prezenty są praktyczne, w 100% użytkowe, a przyznam szczerze, takie lubię najbardziej... ;)
Dobrałam tylko dwa kolory - szary i czarny; uznałam, że jeśli ma to być prezent dla Niego, to lepiej zachować umiar w barwach.


 Ze względu na tematykę torby samochodowe zgłaszam na wyzwanie Gościnnej Projektantki w Klubie Twórczych Mam - wyzwanie organizuje Inka, temat: Niespodzianka dla Niego. Banerek prowadzi do strony wyzwania:
http://klub-tworczych-mam.blogspot.com/2018/03/wyzwanie-goscinnej-projektantki.html

16 komentarzy:

  1. Dzieci są cudowne, ale potrafią dać w kość... Życzę Ci dużo energii! ;)
    Najbardziej wpadły mi w oko torby dla męża ;) A co do motylków - to te rozmazane -wyglądają jakbyś domalowałam im cień, dzięki czemu obrazki nie są "płaskie". Mi ten efekt bardzo się podoba! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Justynko Kochana, jestem zachwycona Twoją motywacją i pięknymi torbami, jakie przygotowałaś dla swojego Pana - cudownie się prezentują a przy tym są bardzo praktyczne. Ślicznie dziękuję za udział w moim wyzwaniu w KTM, pozdrawiam cieplutko i życzę powodzenia :-)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne są ta torby a torby "męskie" to świetny pomysł. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjne torby, zwłaszcza te z samochodami są bardzo oryginalne! Super!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mam jeszcze osobistych doświadczeń z dziećmi, więc mogę sobie tylko wyobrazić, że bywa naprawdę ciężko - dlatego życzę Ci dużo siły. Wszystko mija i słyszę czasem opinię, że nawet za tym niełatwym czasem się tęskni :) Ale to prawdopodobnie dlatego, że z czasem zapomina się o wszelkich trudach i pamięta o dobrych rzeczach - krystalizują się tylko te cudowne wspomnienia i piękne rzeczy, które opisałaś na początku posta. Swoją drogą uśmiech dziecka jest naprawdę rzeczą magiczną - potrafi wynagrodzić wszystko :) Świetne torby :) I super prezent dla Męża ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przesliczne torby ,najbardziej skradła mi serce z motylami. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana to Twoje ręczne malowanie jest rewelacyjne :) Samochody mnie powaliły :) Są idealne :) Pozdrawiam Cię serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne, jestem pod ogromnym wrażeniem talentu malarskiego!

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne są ta torby a torby "męskie" to świetny pomysł. Pozdrawiam :-).

    Royal1688

    OdpowiedzUsuń
  10. Beautiful image the building You chose well for the theme.
    Your blog is very nice,Thanks for sharing good blog.
    ออนไลน์

    OdpowiedzUsuń
  11. The content of your blog is exactly what I needed, I like your blog,
    I sincerely hope that your blog a rapid increase in traffic density,
    which help promote your blog and we hope that your blog is being updated.
    login casino

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...