czwartek, 6 lipca 2017

Jak zrobić decoupage na tkaninie

Witam serdecznie :) Dziś: tutorial - jak zrobić decoupage na tkaninie. Jako przykład posłuży ta torba:


Podstaw decoupage nauczyłam się szukając porad i wskazówek w internecie. Bez skarbnicy wiedzy jaką są blogi albo grupy na Facebooku, bez pasjonatów, którzy je prowadzą i którzy aktywnie udzielają się w sieci, nie umiałabym wielu rzeczy - dlatego postanowiłam podzielić się swoimi doświadczeniami; może komuś się to przyda, może kogoś zainspiruje :)





Lista

1.    Tkanina do ozdabiania np. gotowa torba, woreczek lub coś innego – polecam rzeczy wykonane z surówki bawełnianej. Próbowałam zrobić wszystko to, co opisałam, na starej białej bawełnianej koszuli, ale materiał był za cienki i wszystko się zwijało przy pracy.
2.    Klej do decoupage na tkaninach – ja użyłam kleju firmy Renesans. Po wyschnięciu ozdobiona tkanina nie jest sztywna / gumowa. Korzystałam także z kleju Pentartu (woreczki klejone Pentartem – TUTAJ). Pentart pozostawia tkaninę trochę bardziej sztywną.
Klej Renesansu kupiłam w Manufakturze Dobrych Klimatów (TUTAJ link), uwielbiam robić tam zakupy :)
3.    Pędzel – gruby, szeroki.
4.    Serwetka
5.    Folia – koszulka do dokumentów
6.    Tekturki, tektury, kawałki grubego papieru
7.    Żelazko
A także – jeśli chcecie coś domalować:
1.    Farby akrylowe + pędzle
2.    Opcjonalnie szablony
3.    Medium do farb akrylowych, które utrwali farby na tkaninie (ja korzystałam z medium firmy Daily Art)

Krok po kroku

Jeśli tkanina jest pognieciona, prasujemy ją. Wygodniej i łatwiej pracuje się na gładkiej powierzchni.


Szykujemy wzór, który chcemy nakleić. Wycinamy go i oddzielamy warstwy serwetki. Tak jak przy klasycznym decoupage potrzebujemy tylko warstwy ze wzorem, pozostałe dwie białe warstwy delikatnie oddzielamy.








Przed klejeniem zdecydujmy, gdzie ma być wzór. Ja przykładam motyw i zaznaczam ołówkiem kilka punktów orientacyjnych (bardzo delikatnie! Bo klej utrwali ślady ołówka!). Tutaj korzystam z linijki, bo chcę, żeby moja ćwiartka serwetki była mniej więcej po środku (niestety nie da się wymierzyć co do milimetra ;)) Takie punkty orientacyjne ułatwią nakładanie kleju i serwetki.





Do środka torby wkładam tekturę – najlepiej ze śliską powierzchnią. Chodzi o to, żeby ochronić drugą stronę torby (lub inne podłoże) przed klejem. Ma on dość rzadką konsystencję i będzie trochę przesiąkał. Jak szukałam wskazówek co do decoupage na tkaninie trafiłam na sugestię, żeby do środka dla ochrony wkładać koszulkę-folię do dokumentów (to było na grupie decoupageowej na facebooku Sielskie Klimaty). Ja preferuję coś sztywnego, ale co komu wygodnie :)




Tam gdzie ma być motyw nakładamy klej – DUŻO! Tkanina powinna nim porządnie nasiąknąć.


 Na wilgotny klej DELIKATNIE kładziemy serwetkę; czasem na tym etapie poprawię serwetkę, ale naprawdę trzeba być bardzo ostrożnym, żeby jej nie podrzeć!



Na to kładziemy koszulkę do dokumentów i MOCNO dociskamy – całą dłonią lub pięścią. Przeciągamy od środka na zewnątrz. Przeciągamy, dociskamy kilka razy. Tę cenną wskazówkę z folią znalazłam właśnie na grupie Sielskie Klimaty na Facebooku :)


Delikatnie zabieramy folię. Serwetka będzie trochę pomarszczona – to normalne.


 Teraz znowu klej. DUŻO kleju. Nakładamy pędzlem od środka na zewnątrz, wyrównujemy zmarszczki. Ostrożnie i delikatnie – serwetka jest bardzo wilgotna i podatna na podarcia. Unikamy przeciągania pędzlem kilka razy w tym samym miejscu.


Sprawdzamy czy nie zostały jakieś zmarszczki czy bąble. Jeśli nie – zostawiamy do wysuszenia, najlepiej, żeby tkanina mogła sobie gdzieś wisieć :) W trakcie suszenia delikatnie wyjmuję karton, który włożyłam na samym początku pracy. Pędzel po kleju do tkanin myję za pomocą mydła i ciepłej wody.

Po wysuszeniu… Możecie zakończyć projekt :) Wystarczy utrwalić go żelazkiem – oczywiście od spodu, nie jeździmy żelazkiem po ozdobionej stronie.
Przy tej torbie zdecydowałam się dodać jeszcze wzory  z szablonu. Jeśli chcecie coś domalować utrwalanie żelazkiem zostawcie na koniec pracy.

Farby akrylowe nakładam do jakiegoś plastikowego pojemniczka, dodaję trochę wody (farby na tkaninę nie mogą być zbyt gęste, ale też nie mogą być rzadkie, szczególnie przy szablonach) i kroplę lub dwie medium Daily Art. Mieszam i przystępuję do pracy. Dokładne proporcje tego medium podaje producent na opakowaniu, ale ja stosuję po swojemu :)


Torbę znowu zabezpieczam od środka jakimś kartonem, tym razem nie zalecam śliskiej powierzchni. Karton jest istotny – bez niego farba może przesiąknąć na drugą stronę i zrobić nieestetyczne plamy.

Pamiętajcie, żeby mocno trzymać szablon – żeby nigdzie się nie przesunął! Jeśli powstaną jakieś dodatkowe plamy czy pociągnięcia pędzlem to niestety nie da się już ich usunąć… Nawet jeśli są świeże to szanse na pozbycie się ich są raczej marne.


Wzór z szablonu odbiłam po dwóch stronach – i znowu zostawiam torbę do suszenia.

Po suszeniu torbę przekładam na lewą stronę i utrwalam całość żelazkiem. Na tym etapie korzystam także ze zwykłego papieru/tektury i papieru do pieczenia.  Papier zwykły podkładam pod tkaninę, a przez papier do pieczenia prasuję wzór (bez pary, żelazko ustawiam gdzieś pomiędzy dwoma/trzema kropkami).



I już :) nie ma szlifowania i lakierowania ;)
Torbę – dla sprawdzenia – wyprałam w pralce, na programie „delikatne”, w 30 stopniach. Po wyjęciu z pralki wyglądała tak:
 Wyprasowałam ją bez problemu (oczywiście po lewej stronie), na ustawieniach żelazka na bawełnę (czyli pełna moc + para).
Po prasowaniu nic jej się nie stało :)


I na zakończenie fotka jeszcze drugiej strony torby:



Kilka wskazówek / spostrzeżeń:

1.    Surówka bawełniana kurczy się po praniu.
2.    Klej nie jest super-wydajny. Do porządnego klejenia zużywa się go bardzo dużo, słoiczek wystarcza – przynajmniej mnie – na przygotowanie około 12 motywów-ćwiartek serwetek. Czyli – gdybyśmy chcieli przeliczyć to na torby ozdabiane po dwóch stronach – około 6 toreb.
3.    Przy pierwszych próbach – i generalnie jak nauczyło mnie doświadczenie przy jakichkolwiek próbach przy tkaninach – warto mieć w zapasie więcej serwetki, którą decydujecie się nakleić. Bywa, że trzeba wyrzucić cały wycięty motyw bo już na początku pracy serwetka się podrze.
4.   Niektóre serwetki puszczają kolorki przy klejeniu na tkaninie - pojawiają się wtedy nieestetyczne smugi / cienie. Zdarzyło mi się tak raz albo dwa.

Mam nadzieję, że wszystko jest jasne - jeśli nie, śmiało pytajcie.

Jeśli skorzystacie z moich wskazówek i opublikujecie swoje dzieła będzie mi bardzo miło jeśli podlinkujecie ten post pod swoją pracą :)

Swój tutorial zgłaszam do linkowego party na blogu DIY - zrób to sam. Szczegóły po kliknięciu w banerek:

https://diytozts.blogspot.ie/2017/07/19-linkowe-party-czyli-wasze-projekty.html

 Dołączam także do zabawy Wakacyjne decoupage na blogu To, co lubię - szczegóły po kliknięciu w banerek:
https://reanja1.blogspot.com/2017/07/wakacyjne-decoupage.html?showComment=1500108140634

AKTUALIZACJA: Projekt został wyróżniony:

45 komentarzy:

  1. Zdecydowanie muszę spróbować , świetny tutorial !<3

    OdpowiedzUsuń
  2. Zastanawiałam się jak umieszcza się wzory na tego typu tkaniny. Miałam okazję spotkać się z gotowymi wyrobami... obiecuję sobie że w olnej chwili spróbuję tej sztuki.
    Dziękuję Justynko za wyczerpujący kursik, jestem pewna że przyda się nie tylko mi :)
    Torba wyszła przeładnie, a pomysł by dopełnić całość wzorem z szablonu genialny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się, że się podoba :) i mam nadzieję, że spróbujesz sama :D

      Usuń
  3. Robiłam deku na torbach i podkoszulkach, ale z przyjemnością przeczytałam ten opis, bardzo prosty i czytelny, przyda się niejednej osobie,dzięki 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) cieszę się, że jest przejrzysty :)

      Usuń
  4. Justynko, przygotowałaś fantastyczny kursik, na pewno pokuszę się o wykonanie podobnej pracy - wtedy pomocne będą Twoje cenne wskazówki. Niewątpliwie muszę zaopatrzyć się w niezbędnik do tego projektu - dzięki że polecasz sprawdzone produkty i w sposób bardzo dokładny opisujesz każdy etap pracy.
    Myślę że z powodzeniem wykorzysta go niejedna osoba, ja z przyjemnością spróbuję:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starałam się tak przygotować kursik, żeby preparaty i ogólnie całość była przetestowana na wszelkie sposoby ;) cieszę się, że Ci się instrukcja podoba :D

      Usuń
  5. Super kursik i przydatne wskazówki:) Do ozdabiania woreczków z lawendą używałam zwykłego kleju i tkanina była trochę sztywna, muszę spróbować kleju Renesansu:) Twoja torba jest prześliczna:) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zdecydowanie polecam klej Renesansu :) jest lepszy od kleju Pentartu.

      Usuń
  6. Świetna instrukcja. Na pewno ją wykorzystam. Cudowne są Twoje prace, czekam na kolejne. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) cieszę się, że kursik się przyda :)

      Usuń
  7. Kolejna piękna torba. :) Kurs przygotowałaś super dokładny, wspaniale się czytało! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Justynko, kurs fantastyczny! wszystko tak fajnie wyjaśniłaś, a torba prześliczna! pozdrawiam sobotnio:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie ozdobiłaś tę torbę. Bardzo, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Justynko,witaj po dłuższej przerwie.Już od pół godziny siedzę i czytam wszystko co mnie ominęło.Tyle pięknych rzeczy udało Ci się zrobić przez ten czas.Urzekły mnie Aniołki,chwyciły za serce i nie chcą puścić.TAAAAKIE są fajne!!!
    Bardzo też podobał mi się wpis o książkach.Też lubię powieści rozciągające się w czasie.Zainteresowałaś mnie kilkoma tytułami.
    No i pudełko shabby-obłęd!
    Dziękuję Ci za cudownie spędzony czas i przesyłam moc serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mój blog mógł dostarczyć tyle miłych chwil ;) Miło znów Cię widzieć w blogowym świecie :D również pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  11. Kolejna fajna, wykonana z wyczuciem smaku torba.
    Pozdrowionka:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Torba jest śliczna.Może i ja sprubuje zrobić dzięki Twojemu kursowi.Pozdrawiam serdecznie .

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny kursik!!! Skorzystam na pewno :)
    Torba wyszła ekstra!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) cieszę się, że tutorial się przyda :)

      Usuń
  14. Świetny tutek przyda się wielu osobom ;)
    Takie torby kocham, dlatego bardzo sie ciesze ze dołączyłas do naszej zabawy
    Pozdrawiam serdeczne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) zabawa bardzo mi się podoba, trafiłam dzięki niej w wiele ciekawych blogowych miejsc :)

      Usuń
  15. Piękna!! i bardzo praktyczna! Też kiedyś zdarzyło mi się taką zrobic:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) praktyczność to jeden z moich ulubionych kryteriów przy tworzeniu ;)

      Usuń
  16. na tkaninie jeszcze decu nie robiłam, przydatny tutorial, zawsze zastanawiałam się jak to się robi i czy tkanina nie jest sztywna, ale rozwiałaś moje wątpliwości.
    Jeśli chodzi o kurczenie się- każdy nowy materiał należy dekatyzować praniem lub żelazkiem z parą :) jeśli chcesz poszukam tabeli dekatyzacji, gdzieś w notatkach materiałoznawstwa powinnam mieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że tutorial się przyda :) jeśli chodzi o materiałoznawstwo - pojęcie mam żadne :P uczę się na błędach - tak jak w tym przypadku. Za propozycję notatek dziękuję :) ale chyba się nie przydadzą - na tyle na ile działam z surówką bawełnianą to daję radę na zasadzie prób i błędów ;)

      Usuń
  17. Ale super! Cudowny kursik, muszę spróbować. Dziękuje za zgłoszenie projektu na DIY - Linkowe Party Wasze projekty. Pozdrawiam serdecznie DT DIY MAGDALENA

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziękuję za wspaniały kurs. Torba jest fantastyczna i tym sposobem można ozdabiać i oznaczać rzeczy swoimi kwiatami, inicjałami itp. Pozdrawiam serdecznie i cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  19. Tego jeszcze nie próbowałam... piękne! Normalnie mnie zachęciłaś....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) cieszę się, że wpis wyszedł tak inspirujący ;)

      Usuń
  20. W tym temacie jestem zielona, ale po Twoim kursie wydaje się wszystko jasne:)
    Świetnie to opisałaś i rewelacyjną torbę stworzyłaś a w dodatku piękną.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że opis wyszedł przejrzyście :)
      pozdrawiam

      Usuń
  21. Super torba i świetny kursik , takie lubię wszystko podane na tacy łącznie z zakupami .
    Dziękuję i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) cieszę się, że tak odbierasz ten wpis :)
      pozdrawiam

      Usuń
  22. Torba jest przepiękna ! Bardzo fajna i dokładna instrukcja !
    Pozdrawiam ciepło :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Decopuage uprawiam już od dłuższego czasu, ale jeszcze na tkaninie nie próbowałam. Cudownie wyszło Ci ozdabianie tej torby.

    OdpowiedzUsuń
  24. świetny post:) może i ja się dzięki temu zmobilizuję.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...