środa, 25 listopada 2020

Powrót

 Wróciłam do akwareli...

Minął ponad rok odkąd ostatnio malowałam w tej technice.

Przez ten czas nazbierałam kilkadziesiąt pomysłów na Pinterest - co namalować w akwareli...

Dlaczego nie sięgnęłam po żaden z nich przez ten rok?

I've come back to watercolours... It's been a year since I last painted something with these paints. Over one year I gathered lots of ideas on Pinterest (what to paint in watercolours)... An why didn't I paint anything...? 

niedziela, 22 listopada 2020

Oglądanie

...Tak mam, że zawsze jak pokazuję zakładki piszę o tym, co ostatnio czytałam. 

Dziś będą zakładki, ale tym razem napiszę kilka słów o tym, co oglądałam 😊 Z tego co pamiętam wiele z Was także korzysta z Netflixa. To, co obejrzałam w ciągu ostatnich kilku miesięcy było na tyle ciekawe, że chciałabym podzielić się wrażeniami chociaż w kilku słowach.

... A post typowo o książkach będzie osobno.

Zakładki i ten mały zestaw mają swoje miejsce w poście 😉 Podaję wszystkie szczegóły 'techniczne' do tych projektów.

...When I post bookmarks I always mention what I've read... Today there are bookmarks but this time I'm going to tell you about what I've watched on Netflix. There's going to be a separate post about books soon.

This set and the bookmarks have their own part in the post ;) You can see all 'technical' details of these projects.

poniedziałek, 16 listopada 2020

Porządki

Tytuł to porządki... Przeprowadzka wymusiła na mnie przejrzenie zawartości wielu różnych pudeł, które zgromadziłam na przestrzeni ostatnich 5 lat 😀

Okazało się, że wiele moich tworów odkładałam "do szuflady" (a dokładnie: "do pudła")... Uznałam, że trochę głupio, że tak sobie leżą schowane - przecież można zrobić z nich jakiś użytek 😉

The title is... tidying up... Moving house made me sort through my boxes which I had gathered over 5 years ;) It turned out some of my works were put to the boxes... I realised it's a bit silly - they're hidden... but they could be put to good use ;)

 


Jak widzicie po głównym zdjęciu - dla Lili uruchomiłam 5 aukcji: zegar, komplet świeczników, i 3 aukcje z torbami. >>Link<< do wszystkich aukcji dla Lili. A poniżej każda z moich aukcji jest podlinkowana osobno. Do każdej sprzedaży dla Lili będę dorzucać GRATISY - niespodzianki 😊  Zbliżają się święta... może ktoś znajdzie jakiś pomysł na prezent? 😉

As you can see - there are 5 auctions. A clock, a set of candle holders, 3 bags. Here's a link to all >>auctions for Lila. Each od my auction is linked in the post (below).

wtorek, 10 listopada 2020

Książkowe

 Nie przepadam za listopadem... a Wy?

Ciemno, zimno...

Ciężko się pozbierać, ciężko za coś zabrać, wszystko jest takie rozlazłe.

Do świąt jeszcze daleko, do wiosny... ach, wydaje się, że wiosna przyjdzie za całą wieczność albo jeszcze dłużej.

I don't really like November... And you? It's cold, dark...

It's hard to pull oneself together, its hard to do something, everything is sluggish.

Christmas won't come soon and... it feels as if spring will never come...

Dziś pokazuję pudełko w "książkowej" formie; ozdobiłam je jeszcze we wrześniu.

Zdjęcia i kilka szczegółów "technicznych" w dalszej części wpisu.

Today I'm presenting a box that looks like a book. I decoupaged it in September. You'll see more photos and read about details in the post.

 

piątek, 30 października 2020

Maleństwa

 Dziękuję za wszystkie Wasze słowa pod poprzednim postem 💗💗💗💗😊

...Dziś dwa małe pudełeczka... 'schomikowałam' je ( w znaczeniu: fotografie) 😉 właśnie na taki czas, kiedy nie mam okazji tworzyć na bieżąco...

Two little boxes... I 'stashed' them (I mean photos) ;) for a time like this... I can't create, there are other things to do...

 


Minęły cztery tygodnie od kiedy zostałam po raz drugi mamą.  Szczerze mówiąc... to wszystko okazało się znacznie trudniejsze niż myślałam 😅

It's been four weeks since I became a mum of two. To be honest... everything turned out to be much more difficult than I'd expected...

piątek, 16 października 2020

Razem

Nie było mnie dłuższą chwilę...

Tak, Karolek jest z nami😊😊

01.10.2020 - prawda, że ładna data? 😉

To był czwartek, i niestety dopiero w następny czwartek wyszliśmy ze szpitala; Karolek najpierw miał antybiotyk (infekcja), później naświetlanie (żółtaczka).

Ja też musiałam - choć trochę - dojść do siebie... 

I haven't been here for a while... yes, our little Charles is with us! :) 01.10.2020 - it's a very nice date, isn't it? ;) It was Thursday and unfortunately we left hospital one week later... Charles had an infection and then newborn jaundice. I had to have some time to bounce back...

 


poniedziałek, 28 września 2020

Cisza

 ...Tak, cisza 😉

Synek nadal nie pojawił się na świecie. Nie interesowała go data podana przez wszystkie USG 😆

Bardzo, bardzo dziękuję za moc pozytywnej energii, którą zostawiacie w komentarzach 😘😘 💙💚💛💜

...Yes, it's been silent... My Son hasn't come to the world yet ;) He wasn't interested in due date given by all ultrasound pregnancy tests :D 

Thanks for all your comments - they're full of positive energy :):)

 Teraz jeżdżę do szpitala co drugi dzień.... i nadal czekam. Już nawet przestałam się bać 😉😉 Po prostu bardzo chciałabym mieć Synusia obok siebie a nie w Brzuszku 😀

W międzyczasie oczywiście depakużuję (jak to mówi mój Adam), maluję, wycinam... Ostatnio Ewunia wyraziła zainteresowanie wycinaniem i klejeniem - efekty pokażę Wam na zdjęciach w dalszej części 😀

I'm going to hospital every second day... I'm waiting. I've stopped being scared :D I just want to hold and hug my baby instead of carrying him in my belly :D In the meantime I feel like creating all the time... I paint, decoupage, cut... Recently my daughter has shown interest in cutting and gluing and I'll present effects of her creative efforts later in the post :D 

wtorek, 22 września 2020

Ostatnie chwile

 ...Ostatnie chwile lata... spędziłam przy karteczkach...

...Ostatnie chwile słońca - łapałam ostatnie promienie podczas robienia zdjęć...

...Ostatnie chwile, kiedy jest nas trójka 😉

The last moments of summer - I spent this time making cards. And the last moments of sun - I caught the last sunrays while I was taking the photos. And the last moments when there are three of us ;)

Synuś się w ogóle nie spieszy.

Kiedy byłam w ciąży z Ewunią wszystko wydarzyło  się tak szybko - ponad 2 tygodnie przed terminem - że nie miałam czasu, żeby się zestresować. 

Our Son doesn't hurry. When I was pregnant with Eve everything happened so fast - more than 2 weeks before the due date - that I didn't have time to get stressed.

 

poniedziałek, 14 września 2020

Czekanie

 O, trzeci poniedziałek z rzędu publikuję coś tutaj... 😉

It's the thrid Monday in a row I've posted something here ;)

 Teraz moje dni mijają mi głównie na czekaniu... Synek w każdej chwili może pojawić się na świecie 😉

Now I'm mainly waiting... My Son can come into the world at any time ;)

poniedziałek, 7 września 2020

W jesiennych kolorach

Dziś prezentuję torby, oczywiście malowałam farbami do tkanin 😀

Today I'm posting cotton bags, of course I decorated them with fabric paints.



 Niektórzy na pewno rozpoznali kotka 😁 Jest inspirowany zdjęciem z zabawy u >>Izy. To moja interpretacja pierwszego tematu do 'oblicza/odbicia/odsłony sztuki'. Szczegóły w dalszej części.

 Some of you must have recognized the cat :D it was inspired by a photo suggested by >>Iza. It's my interpretation of the first part of her blog event 'views of art.' I present the details in the post.

poniedziałek, 31 sierpnia 2020

Tajemniczy ogród

Tajemniczy Ogród...

Tak nazywa się jedna z nowszych kolekcji ITD Collection - a oto moja interpretacja tematu 😃

A Secret Garden... It's one of ITD Collection's latest sets of rice paper; and here's my interpretation of the topic :)


Korzystałam zarówno z arkuszy A4 i A3 (wzory A4 możecie zobaczyć tutaj: >>1749, >>1748, >>1747, a tutaj A3: >>549L, >>593L, >>595L)

Pudełeczka tworzyłam trochę w starym domu, trochę w nowym... zdjęcia zrobiłam już w nowym domku 😉

I was decoupaging the boxes in our old flat and I finished them in our new house...

sobota, 22 sierpnia 2020

Tutorial. Decoupage plus stemple krok po kroku.

 Witajcie 😊

Mało mnie nadal w blogowym świecie, dalej 'przeżywam' nowy domek; są chwile, że muszę się uszczypnąć, żeby uwierzyć, że to wszystko dzieje się naprawdę 😉

Hello :) I'm still not often present in the blogging world, I'm still excited about our new home. I sometimes have to pinch myself to believe that it's all true ;)

Dziś publikuję materiał, który opracowywałam z przerwami od czerwca.

Zapraszam na TUTORIAL w formie VIDEO. 

Pokazuję jak ozdobić jedno z tych pudełeczek - prezentuję klasyczne decoupage (z papierem ryżowym) z dodatkiem stempli.

Today I'm posting a tutorial that I've been working on since June. I'm presenting how I decoupage one of these boxed - it's classic decoupage (rice paper) with stamps.

czwartek, 13 sierpnia 2020

Kwitną hortensje

 Hortensje... są w pełni rozkwitu... U moich rodziców w ogródku jak zwykle wyglądają oszałamiająco 😀

 To pudełko ozdabiałam i fotografowałam równo rok temu. Szkoda, że nie udało mi się wtedy zrobić zdjęć w hortensjach 😉

Hydrangeas...they're blooming... In my parents' garden they look amazing as usual...

I decoupaged this box last year in August. I wish I had taken some photos in hydrangeas ;)

To najstarsza praca, jaką znalazłam na moim dysku.

Dobrze, że mam takie "zapasy" 😀

Mniej mnie w blogowym świecie, ale nareszcie siedzimy w nowym wymarzonym domku 😊

It's the oldest work that I've found on my computer.

It's so good I have such 'spare' artwork ;)

I haven't been present in the blogging world recently, but finally... we've moved to our new home :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...